Wiadomości z tagiem Doda  RSS
Kochanka Pique przypłaciła aferę zdrowiem. Wylądowała w prywatnej klinice

31.01.2023 21:41

Według najnowszych doniesień hiszpańskich mediów kochanka Gerarda Pique fatalnie znosi ogromne zainteresowanie jej osobą. Nie radzi sobie ani z nagłą rozpoznawalnością, ani z nieprzyjemnościami, które mają ją spotykać ze strony fanów Shakiry. Trafiła do kliniki, gdzie otrzymała specjalistyczną pomoc. Emocje wokół rozstania Shakiry i Gerarda Pique nie stygną. Media mają też oko na kochankę sportowca, Clarę Chię Marti Okazuje się, że po licznych atakach ludzi w związku z romansem ze sportowcem, mierzy się z napadami lęku 23-latka musiała skorzystać z pomocy. Udała się do prywatnej kliniki Kochanka Gerarda Pique po napadzie lęku. Wylądowała w prywatnej klinice Z Hiszpanii płyną niepokojące doniesienia na temat stanu zdrowia 23-latki. Ludzie mają być dla niej bezlitośni po tym, jak świtało dzienne ujrzała informacja o tym, że to ona jest kobietą, dla której piłkarz zostawił słynną wokalistkę i synów. Clara Chia Marti przez ostatnie dwa tygodnie miała doświadczyć zmasowanego nękania oraz hejtu. Młodziutka kochanka Pique nie poradziła sobie z licznymi atakami na jej osobę. Ludzie nie tylko uderzali w sieci, ale także z łatwością rozpoznawali ją na żywo i zatrzymywali nawet na ulicy, śpiewając diss Shakiry na niewiernego ex partnera. – Nie wytrzymywała już presji i po napadzie lęku musiała być leczona w prywatnej klinice w Barcelonie, szpitalu Quirónsalud. Dziewczyna Pique jest przytłoczona, a ciągłe nękanie w mediach społecznościowych poważnie się na niej odbija – podano w El Periodico. Dziennikarz Saul Ortiz przekazał zaś na łamach "Marcy", że wcześniej Clara przez około osiem dni pracowała zdalnie z domu swoich rodziców, by uniknąć konfronatcji z ludźmi. – Potrzebowała schronienia, ponieważ jej stan psychiczny nie jest dobry. Nie jest łatwo być 23-letnią dziewczyną i być na ustach Hiszpanii i całego świata. Odbiło się to na niej i musiała zrobić ten krok – powiedział, wyjaśniając to, że finalnie zdecydowała się skorzystać ze specjalistycznej pomocy. – Ludzie zaczepiają ją na ulicy i śpiewają piosenkę Shakiry. Wszyscy ją rozpoznają, a ona jest dość nieśmiałą dziewczyną – stwierdziła Lorena Vazquez w podcaście "Mamarazzis". Przypomnijmy, że niedawno było głośno o tekście hiszpańskiego dziennikarza Jordi Martina z "Socialite". Skierował mocne słowa do Pique, wyjawiając przy okazji, że sportowiec rzekomo miał zasponsorować nowej dziewczynie zabieg kosmetyczny. "Wiele osób Cię wspiera, ale ja wciąż myślę to, co przewidziałem 12 lat temu. Że ten związek był dla ciebie zbyt duży. Że miałeś kompleks niższości przy Shakirze. Czułeś się przy niej malutki" – ocenił, biorąc stronę zdradzonej Shakiry. "Potrzebowałeś 23-letniej dziewczyny, żeby się z ciebie śmiała. Jesteś niedojrzały. Shakira nie potrzebuje, żeby ktoś płacił za jej kosmetyczne poprawki. Myślę, że zapłaciłeś za usta Clary kilka dni temu, prawda? Musiałeś pociągnąć za sznurki, żeby zatrudnić Clarę w swojej firmie" – dodał. Mowa o firmie Kosmos, zajmującej się rozwojem projektów związanych ze sportem.

Tagi: Doda, Shakira
Źródło: natemat.pl

Kozidrak rozlicza się z przeszłością w nowym numerze. "Jesteś potworem"

31.01.2023 18:59

Beata Kozidrak ma za sobą najbardziej dotkliwy kryzys wizerunkowy w swojej wieloletniej karierze. Fani jej muzyki, ale także współpracujące z nią firmy zawiodły się na niej, kiedy w 2021 roku została zatrzymana przez policję z powodu prowadzenia auta pod wpływem alkoholu. Teraz artystka wraca z mocnym utworem, w którym wyznała, że ludzie do tej pory wieszają na niej psy za złą decyzję. Beata Kozidrak wydała nową piosenkę. Niebawem ukaże się także jej nowy album Gwiazda w singlu odwołuje się do niechlubnego incydentu z 2021 roku Artystka wyraźnie nawiązuje w "Panamie" do reakcji Polaków na jej jazdę po pijaku Beata Kozidrak rozlicza się z przeszłością. Wymowne słowa nowej piosenki Beata Kozidrak w związku z premierą singla "Panama" oraz płyty "4B", która ma wejść do sprzedaży już pod koniec lutego, udzieliła ostatnio kilku wywiadów. Szczególnie nowy kawałek jest dla artystki rozliczeniem się z niedaleką przeszłością. Gwiazda dała do zrozumienia, że w show-biznesie każdy błąd jest boleśnie wytykany. – Kiedy ktoś osiąga sukces i nie tylko w świecie muzyki, ale też w świecie sportu, w świecie ludzi, którzy odnoszą wielki sukces, kiedy się powinie noga, kiedy coś się dzieje nie tak, kiedy już jest jakiś problem… jak odnosisz sukces, jesteś święta, jak coś się złego zadzieje, to jesteś już potworem po prostu – podkreśliła, goszcząc w Meloradiu. Jaka będzie nowa płyta Kozidrak? – Opowiada o bólu, o trudnych sytuacjach i o tym, jak człowiek potrzebuje wówczas drugiego człowieka i jego bliskości. Gdy tworzyłam tę płytę, pisałam ją bez zastanawiania się, czy idę pod prąd, czy nie odsłaniam za dużo, czy aby na pa pewno każda piosenka wpisuje się w obecne muzyczne trendy – wyjawiła. "Jesteś potworem. Skanduje tłum. Wyruszam w drogę. Pokochać znów. Wejdę na szczyt wulkanu. Welcome Baru" – słyszmy w tekście kawałka, który został wyjątkowo ciepło przyjęty przez fanów. Pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy, ale też takie, w których słuchacze dostrzegli podobieństwo do przeboju Dody pt. "Melodia Ta". Przypomnijmy, że 1 września 2021 roku około godziny 19.40 Beata Kozidrak została zatrzymana za kierownicą przy skrzyżowaniu al. Niepodległości z ulicą Batorego na warszawskim Mokotowie. Badanie wykazało 2 promile alkoholu w wydychanym przez wokalistkę powietrzu. W maju 2022 roku sąd zdecydował, że nałoży na liderkę Bajmu karę grzywny i zabierze jej prawo jazdy na pięć lat. Na początku czerwca 2022 roku Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała apelację od wyroku, któremu prokurator zarzucił rażącą niewspółmierność kary wymierzonej oskarżonej w stosunku do stopnia społecznej szkodliwości oraz winy. "W ocenie prokuratury orzeczenie zbyt niskiej kary powoduje, że nie spełni ona swojej funkcji w zakresie prewencji ogólnej i szczególnej i nie zaspokoi społecznego poczucia sprawiedliwości" – informowała wówczas rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz. "Właściwa ocena okoliczności mających wpływ na wymiar kary prowadzi do wniosku, że wobec oskarżonej Beaty P. należy orzec karę surowszą – karę ograniczenia wolności, jak również surowszy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, czego domaga się oskarżyciel publiczny w złożonej apelacji" – zaznaczyła prok. Skrzyniarz. 8 sierpnia 2022 roku odbyła się ponowna rozprawa. Artystkę reprezentował adwokat Maciej Żbikowski. Sędzia sądu okręgowego Grzegorz Miśkiewicz utrzymał w mocy wyrok wydany przez sąd pierwszej instancji. – Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji, którą przedstawił prokurator w swojej apelacji – oznajmił podczas uzasadnienia sędzia. – Sąd drugiej instancji może dokonać ingerencji tylko wtedy, gdy uzna, że ta kara jest rażąco łagodna bądź rażąco surowa – dodał, zaznaczając, że w tej sprawie się tego nie dopatruje i dlatego nie może podzielić apelacji prokuratora. Nadmienił również, że sąd pierwszej instancji, oceniając wszystkie okoliczności sprawy, ma "prawo ukształtować sprawę w taki sposób, jaki uzna za właściwy, aby zostały zrealizowane założone w sensie karnym cele". – To, że kara została ukształtowana w sposób odmienny od oczekiwania prokuratora nie oznacza, że kara jest rażąco łagodna. Sąd przypomina, że łączna kara grzywy wynosi 50 tysięcy złotych. Dodatkowo oskarżona ma obowiązek uiścić 20 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. A ponadto orzeczono wobec niej zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na pięć lat – przypomniał. – Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wszystkie okoliczności, które mają wpływ na taki, a nie inny sposób ukształtowania kary. Biorąc pod uwagą okoliczności obciążające, jak i okoliczności łagodzące – dodał.

Źródło: natemat.pl

TVP jednak zapłaciła artystom za charytatywny koncert dla Ukrainy. Steczkowska komentuje

31.01.2023 13:38

W ubiegłym roku Telewizja Polska zorganizowała koncert charytatywny "Solidarni z Ukrainą". Kiedy Justyna Steczkowska ujawniła, że "swoje wynagrodzenie przekazuje na dzieci", w sieci wybuchła burza. TVP nabrała wody w usta, a wykonawcy zaprzeczali, że dostali pieniądze. Sprawa trafiła do sądu. Teraz wyszło na jaw, że jednak artyści nie zaśpiewali za darmo. Koncert "Solidarni z Ukrainą" miał na celu zebranie pieniędzy na pomoc poszkodowanym w wojnie w Ukrainie Justyna Steczkowska jeszcze ze sceny oświadczyła, że swoje honorarium za występ przekaże na pomoc ukraińskim dzieciom. Potem zarzuciła kłamstwo m.in. Edycie Górniak i Maryli Rodowicz, twierdząc, że gwiazdy zatrzymały wynagrodzenia dla siebie Portale i Sieć Obywatelska Watchdog Polska zaczęły dopytywać TVP, czy gwiazdy faktycznie dostały pieniądze. Przedstawiciele stacji nie chcieli udzielić odpowiedzi, zasłaniając się "argumentem", że to "tajemnica przedsiębiorstwa" Sprawą zajął się sąd. Zapadł wyrok na niekorzyść telewizji. W odpowiedzi publiczny nadawca ujawnił, że tak, były honoraria Telewizja Polska i Caritas 27 lutego 2022 roku, niedługo po ataku Rosji na Ukrainę, zorganizowały koncert "Solidarni z Ukrainą". W wydarzeniu wzięła udział plejada polskich i ukraińskich gwiazd. Głównym celem wydarzenia było finansowe wsparcie ofiar rosyjskiej inwazji poprzez wysłanie SMS-ów. Jak się później okazało, widzowie zapełnili konta kwotą 3,5 mln zł, którą w całości przeznaczono na wskazany cel. Istotę wydarzenia przyćmiły kontrowersje wokół wynagrodzeń Jednak szlachetne przedsięwzięcie przyćmiła afera, która wywiązała się później między artystkami. Wszystko zaczęło się od deklaracji Justyny Steczkowskiej, która ogłosiła, że swoje wynagrodzenie przekaże na ukraińskie dzieci. Edyta Górniak przekonywała, że "to dziwne... Koncert był charytatywny. Ja nie pobrałam wynagrodzenia". Maryla Rodowicz twierdziła, iż nawet nie wiedziała o pieniądzach za występ. Z kolei Natasza Urbańska mówiła: "informacja o przekazaniu honorarium powinna być oczywista". Do tych słów postanowiła się odnieść Steczkowska. Zamieściła w mediach społecznościowych obszerny post, w którym zarzuciła swoim koleżankom z branży kłamstwo. "To jest bardzo, ale to bardzo przykre, tym bardziej, że nie ma w tym artykule ani słowa prawdy. DZIEWCZYNY JAK MOŻECIE TAK KŁAMAĆ?" – napisała. One jednak nadal wszystkiemu zaprzeczały, a Górniak zagroziła nawet pozwem Steczkowskiej. Wszyscy dopytują, a TVP zasłania się "tajemnicą przedsiębiorstwa" Portale zaczęły dopytywać Telewizję Polską, jak to w końcu było z tymi honorariami. Potem sprawy w swoje ręce wzięła Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Wysłała "wniosek o udostępnienie pełnej listy artystów polskich i zagranicznych, którzy wystąpili podczas koncertu 'Solidarni z Ukrainą', wraz z informacją, czy dany artysta otrzymał honorarium za swój występ". TVP nadal wymigiwała się od odpowiedzi, motywując to zasadą "tajemnicy przedsiębiorstwa". Prawnicy Watchdog złożyli więc w końcu skargę do sądu. Wyrok ws. informacji od TVP o pobraniu wynagrodzeń za koncert "Solidarni z Ukrainą" Kilka miesięcy później zapadł wyrok. W uzasadnieniu podkreślono, że zapytanie "nie dotyczyło wysokości wynagrodzenia czy też szczegółów umów pomiędzy TVP S.A. a wykonawcami. Nie można zatem przyjąć, że udzielenie odpowiedzi na tak zadane pytanie (o charakterze ogólnym) może wpłynąć w jakikolwiek sposób na pozycję TVP S.A. na rynku medialnym". W odpowiedzi na to Telewizja Polska w końcu udzieliła informacji. Wysłano do Watchdog krótki komunikat: "Szanowni Państwo, W odpowiedzi na wniosek o udzielenie informacji publicznej informuję, iż artyści, wykonawcy, którzy wystąpili podczas koncertu 'Solidarni z Ukrainą', który odbył się 27 lutego 2022 r., otrzymali wynagrodzenie". Steczkowska komentuje wyrok na TVP Do sprawy odniosła się Justyna Steczkowska. W rozmowie z Plejadą wspomniała: – Telewizja Polska zgłosiła się do mojego managementu z prośbą o zagranie koncertu pt. "Solidarni z Ukrainą". Powiedzieli, że nie są w stanie zapłacić pełnych stawek, ale jest to koncert pomimo wszystko o charakterze charytatywnym i czy zgodzę się w nim wystąpić. Powiedziałam – oczywiście, że tak. – Pieniądze nie mają tutaj znaczenia i że swoje honorarium i tak przeznaczę na pomoc Ukrainie. Dla mnie ma duże znaczenie to, komu przekazuję pieniądze. Tak, jak przekazałam Ani Dymnej w ostatnich latach około 150 tysięcy złotych z kilku wygranych procesów z prasą, bo ją szczerze podziwiam, kocham – dodała.

Powstaje film biograficzny o Michaelu Jacksonie. Wiadomo już, kto zagra króla popu

31.01.2023 13:25

"Michael" będzie filmem fabularnym o królu popu. Za produkcję odpowie Graham King, który wcześniej pracował przy "Bohemian Rhapsody" o Freddiem Mercurym i zespole Queen. W rolę Michaela Jacksona wcieli się... jego siostrzeniec, który jest również piosenkarzem. "Michael" będzie filmową biografią Michaela Jacksona. W główną rolę wcieli się 26-letni piosenkarz i bratanek króla popu Jaafar Jackson Nad filmem pracuje wytwórnia Lionsgate. Reżyserem jest Antoine Fuqua, scenarzystą John Logan, a producentem Graham King Na razie jest znana data premiery filmu "Michael" Na filmową biografię Michaela Jacksona fani czekali od lat. Już od dłuższego czasu zresztą mówi się o "Michaelu", ale teraz poznajemy coraz więcej szczegółów. Film ma opowiadać o całym życiu muzyka - wraz z kontrowersjami. Zobaczymy więc jego początki w The Jackson Five, późniejsza solową karierę, przez którą okrzyknięto go królem muzyki pop, a także oskarżenia o pedofilię i procesy sądowe. Reżyserem filmu jest Antoine Fuqua, który nakręcił wcześniej m.in. "Dzień próby" i "Do utraty sił". Za scenariusz odpowiada John Logan, który napisał też historie do m.in. "Gladiatora", "Aviatora", "Ostatniego Samuraja" i "Spectre". Graham King również wyprodukował "Aviatora", a także "Infliltrację" i wspomniane "Bohaemian Rhapsody". Główną rolę zagra debiutant: Jaafar Jackson. Kim jest Jaafar Jackson? To bratanek Michaela Jacksona i również piosenkarz Jaafar Jackson urodził się 25 lipca 1996 roku. Jest synem legendarnego piosenkarza i basisty Jermaine'a Jacksona, brata Michaela Jacksona, z którym grał w rodzinnym zespole The Jackson Five. Jaafar Jackson chciał zostać golfistą, ale dorastając w rodzinie słynnych muzyków, "nie miał wyjścia" i obrał ścieżkę kariery piosenkarza. Również ma artystyczną duszę. Śpiewa i tańczy od 12 roku życia. Nie obcy jest mu też fortepian, zna się też na modzie i umie rysować. Próbkę jego możliwości możecie posłuchać i zobaczyć w teledysku "Got Me Singing". Dostrzeżemy w nim spory wpływ twórczości jego wujka. Nie ma jednak jako takiego doświadczenia aktorskiego. Jak mu pójdzie z graniem głównej roli? Przekonamy się już wkrótce. Na pewno da z siebie wszystko, o czym możemy przeczytać w jego postach w mediach społecznościowych. "Z wielką pokorą i honorem przywrócę historię mojego wujka Michaela do życia. Do wszystkich fanów na całym świecie, do zobaczenia wkrótce" – napisał na Twitterze i dodał zdjęcie, na którym ćwiczy słynne ruchy. "Michael" będzie kolejną filmową biografią o słynnym muzyku. Jakie jeszcze w filmy o nim powstały? Michael Jackson zmarł w 2009 roku. Powstało już o nim kilka filmów dokumentalnych m.in. "Bad 25" na rocznicę kultowego albumu, "This is it" o jego przygotowaniach do serii pięćdziesięciu koncertów w Londynie, a także o procesach sądowych i zarzutach o pedofilię: "Chase the Truth" i "Leaving Neverland". Nakręcono też jego fabularne biografie na potrzeby telewizji jak np. "Człowiek w lustrze: Historia Michaela Jacksona" i "Michael Jackson: Searching for Neverland". "Michael" będzie zatem pierwszą kinową, wysokobudżetową produkcją fabularną o królu popu. Niedawno na dużym ekranie mogliśmy też zobaczyć "Elvisa" z nominowanym do Oscara Austinem Butlerem czy "Whitney Houston: I Wanna Dance With Somebody". W przyszłym roku zobaczymy też filmową biografię Amy Winehouse - "Back to Black". Zdjęcia do niej ruszyły w styczniu, a główną rolę zagra Marisa Abela.

Doda zrobiła listę urodzinowych prezentów. Znalazł się na niej...seler

31.01.2023 12:03

Doda opublikowała listę prezentów, które chciałaby dostać. Na Na długiej liście znalazł się... seler, którego cena mocno zaskoczyła artystkę.

Tagi: Doda
Źródło: rozrywka.dziennik.pl

Nawet nie uwierzysz, że te gwiazdy miały nagą sesję w "Playboyu"! Oto ich okładki

31.01.2023 11:44

"Playboy" przez lata był symbolem seksu, wolności obyczajowej i swego rodzaju odwagi. Rozpalał wyobraźnie ludzi na całym świecie. Polska edycja utrzymała się na rynku przez ponad dwie dekady, kończąc swoją działalność w 2019 roku. Na rozkładówkach miesięcznika gościło wiele wokalistek i aktorek. Zobacz, które gwiazdy miały odwagę zapozować nago. W 2019 roku zdecydowano o tym, że papierowe wydanie magazynu "Playboy" znika z rynku Przez 27 lat na okładkach znalazły się największe polskie gwiazdy i celebrytki Przypominamy, które aktorki i wokalistki odważyły się zrobić nagą sesję do legendarnego magazynu. Już kilka lat temu wydawnictwo Marquard Media Polska zrezygnowało z całkowicie z segmentu prasowego, dając kres wydawaniu takich tytułów jak m.in. kultowy "Playboy". Pierwszy numer został wydany w grudniu 1992 roku, a ostatni wylądował na sklepowych półkach w grudniu 2019 roku. Miesięcznik przez prawie 30 lat dostarczał rozrywki, ciekawych wywiadów i przede wszystkim zjawiskowych sesji zdjęciowych, których bohaterkami były piękne Polki - największe nazwiska muzyki, filmu, seriali, modelingu i szeroko pojętego show-biznesu. W 2022 roku Marcin Meller, który przez dziewięć lat (2003-2012) piastował stanowisko redaktora naczelnego, w rozmowie z Krzysztofem Stanowskim przypomniał, które gwiazdy życzyły sobie największe gaże za zapozowanie w miesięczniku. Meller zdradził, że najwięcej dostały takie gwiazdy jak Doda i Edyta Górniak (pojawiła się w magazynie trzykrotnie). – W sumie nie obowiązuje mnie już tajemnica handlowa po tych latach. To było od kilkudziesięciu do ponad stówy. To były rekordy. Doda, Edyta Górniak to były te największe pieniądze – wyznał. Meller przyznał, że najlepiej sprzedającym się numerem miesięcznika za czasów, gdy był naczelnym, był ten, gdzie pojawiła się bizneswoman, znana aktorka i gwiazda "M jak Miłość". – Pamiętam, że Anna Mucha dostała sporo, ale ona chciała zrobić happening. Pamiętam, że to był w ogóle najlepiej sprzedający się numer, a przynajmniej za mojej kadencji – podkreślił. – A była gwiazda, za którą łaziłeś najdłużej i się nie zgodziła, żeby pokazać piersi w "Playboy'u"? – zapytał wprost Stanowski. – Żadna tajemnica, Magda Mołek – powiedział Meller. Warto przypomnieć, że dziennikarze przez lata byli parą prowadzących w "Dzień Dobry TVN". Nie uwierzysz, że te gwiazdy miały nagą sesję w "Playboyu"! Oto galeria zdjęć Oprócz Dody, Górniak czy Muchy na okładkach Playboya pojawiło się wiele gwiazd podobnego i nieco mniejszego formatu. "Złoty czas" w rozumieniu szczytu kariery większość z nich ma już za sobą. Dalej jednak spełniają się zawodowo i artystycznie. Dwóch z nich niestety już z nami nie ma. Ewa Gawryluk Ćwierć wieku temu w prestiżowym magazynie zapozowała Ewa Gawryluk, która wówczas była uznawana za jedną z bardziej atrakcyjnych blondynek w show-biznesie. 55-letnia dziś gwiazda w rozmowie z "Faktem" oznajmiła, że wcale nie żałuje rozbieranych zdjęć. – Piękne zdjęcia zostały zrobione przez Marka Czudowskiego. Tomasz Jacyków, nieznany wtedy jeszcze, zrobił stylizacje. I zdjęcia wyszły bardzo apetyczne – wspominała aktorka, która od lat wciela się w postać Ewy Nowak-Hoffer w serialu "Na Wspólnej" na TVN. – To jest kompletnie, co innego rozbierać się w filmie. Występowanie na golasa przed kamerą jest dużo bardziej krępujące. Tam w zasadzie chodziło o światło, o cień, i żeby kawałek tego cycka tam pokazać. Podczas zdjęć był tylko fotograf, stylista i makijażysta. To były 3 osoby plus ja, a na planie filmowym jest tabun ludzi – dodała. Jolanta Fraszyńska Jolanta Fraszyńska w latach 90. zdecydowała się wystąpić na okładce magazynu "Playboy". Aktorka filmowa, serialowa i teatralna ma na swoim koncie takie produkcje jak m.in. "Ławeczka", gdzie zagrała z Arturem Żmijewskim, filmowa biografia wokalisty zespołu Dżem pt. "Skazany na bluesa" czy serial "Na dobre i na złe", gdzie wcielała się w Monikę. Jakiś czas temu Fraszyńska została zapytana przez Plejadę, czy po raz kolejny zdecydowałaby się na rozbierane zdjęcia? – Myślę, czy miałam wtedy bliznę po cesarskim cięciu. Otóż miałam (...). Nie wiem, jakbym teraz z tej okładki emanowała i co by to było. Teraz jest to sfera dla mnie intymna, chociaż jestem mentalną naturystką – zaznaczyła aktorka. Kayah Kayah od lat jest jedną z bardziej charyzmatycznych polskich wokalistek. Kocha współpracować z młodymi ludźmi. Od nich czerpie energię do tego, żeby dalej działać muzycznie i tworzyć nowy materiał muzyczny. W historii "Playboya" ukazały się - podobnie jak u Edyty Górniak - trzy okładki z udziałem wokalistki. Pierwsza trafiła do kiosków w 1996 roku. Na zdjęciu była przykryta jedynie różowym materiałem. Rok później zapozowała razem z koleżanką z branży. Kayah była odziana w czarny, lateksowy kostium z dużym dekoltem. Na zdecydowanie mniej odważną stylizację postawiła Urszula. W 2003 roku artystka pojawiła się na rozkładówce trzeci raz. Był to czas, kiedy na fali był jej utwór "Supermenka" z płyty "Zebra". Tym razem miała na sobie jedynie bardzo kusą, skórzaną spódniczkę, a we włosach egzotyczny kwiat. Całość była stylizowana na dżunglę. Joanna Brodzik Joanna Brodzik czasy największej popularności ma już za sobą. Przełomem w jej karierze było wcielenie się w 1998 roku w postać Renaty w "Klanie". W tym samym roku aktorka poleciała do Cannes, gdzie ochoczo prezentowała się w negliżu na festiwalu filmowym. Rok później pojawiła się na okładce "Playboya". W 2002 roku Brodzik otrzymała główną rolę w serialu telewizyjnym "Kasia i Tomek", gdzie poznała przyszłego życiowego partnera Pawła Wilczaka. Serial doczekał się trzech serii. Nakręcono łącznie 100 odcinków. Za tę rolę Brodzik otrzymała m.in. statuetkę Wiktora. Następnie aktorka wystąpiła w filmie "Nigdy w życiu!" u boku Danuty Stenki, a już rok później stała się jedną z największych gwiazd polskiego show-biznesu za sprawą głównej roli w serialu "Magda M.". Potem w 2008 roku zrobiła przerwę, gdyż urodziła dzieci. Po urlopie macierzyńskim przyjęła główną rolę w serialu "Dom nad rozlewiskiem" i jego kontynuacjach. Anita Lipnicka Anita Lipnicka znana była zawsze ze wspaniałego głosu i delikatnej urody. 47-letnia artystka jest obecna na polskiej scenie muzycznej od 18. roku życia (to właśnie wtedy dołączyła do Various Manx), więc na przestrzeni lat można było obserwować jej liczne metamorfozy. W 1996 roku zdecydowała się na karierę solową i postawiła również na bardziej nowatorską formę promocji. Pięć lat później zapozowała okładce magazynu dla panów. Wszyscy byli zachwyceni nienaganną sylwetką Lipnickiej, sugerując, że mogłaby pracować również jako modelka. Na kolejną, jeszcze odważniejszą sesję dla magazynu "Playboy" Lipnicka zdecydowała się w 2001 roku. Katarzyna Skrzynecka Katarzyna Skrzynecka to polska aktorka serialowa, filmowa i teatralna. Lata temu wystąpiła w "Tańcu z Gwiazdami" u boku Marcina Hakiela. Przez ostatnie lata była jurorką w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". W "Playboyu" po raz pierwszy aktorka zaprezentowała się w czerwcu 1995 roku. Sesja zdjęciowa była wówczas dosyć grzeczna w porównaniu do innych. Skrzynecka pozowała na siedząco, zakrywając swoje ciało jedynie białym ręcznikiem. Potem w 1998 roku, podczas sesji zdecydowała się na nutkę pikanterii. Pokazała więcej ciała w koronkowym gorsecie i podwiązkach. Kilka lat temu Skrzynka chwaliła się, że autorka owego zdjęcia została nagrodzona w plebiscycie World Press Photo. – Byłam na okładce Magazynu "Playboy", wraz z artystyczną sesją, która przeszła do historii jako zmysłowa, lecz 'nienaga'. Magdalena Wuenshe została za nią nagrodzona WORLD PRESS PHOTO – przekazała z dumą. Justyna Steczkowska Justyna Steczkowska do dzisiaj zachwyca zgrabną sylwetką. Swoje wdzięki artystka prezentowała w piśmie ćwierć wieku temu. Kiedy zakończono wydawanie "Playboya", powiedziała, co dzisiaj myśli o rozbieranych zdjęciach w magazynie dla panów. – Mam nadzieję, że epoka, w której mężczyźni u władzy dla zysku i zabawy wykorzystywali kobiety, bezpowrotnie minęła. Jest w nas olbrzymia siła, radość życia, miłość, empatia, wewnętrzne piękno, ogromne spektrum emocji. Nie jesteśmy przecież tylko ponętnym ciałem – stwierdziła na łamach "Party". – Zrobiłam tę okładkę w stu procentach na moich warunkach. Nie wyobrażałam sobie, że mogłabym być naga na rozkładówce "Playboya". Udzieliłam im wywiadu, bo to była gazeta, która w sposób odważny rozmawiała z ludźmi o ich życiu i pracy. Pokazywanie nagości w Playboy'owski  sposób było zawsze sprzeczne z tym, co czuję i opowiadam przez swoją muzykę. Dlatego nie była to rozbierana sesja. Jedyną nagością były moje nagie plecy (śmiech), czyli wszytko wbrew Playboywi. Nigdy potem nie zrobiono już tak "ubranej sesji" – dodała. Renata Dancewicz Renata Dancewicz na odważne akty decydowała się już na początku kariery - wystąpiła wówczas w erotyku "Diabelska edukacja". Do przyjęcia pełnej nagich ujęć roli nakłoniła ją matka. – Od początku wiedziałam, że tam będzie sporo rozbierania. Na początku odmówiłam. Po jakimś czasie skontaktował się ze mną mój agent i powiedział, że produkcji bardzo zależy, żebym to ja zagrała. Przekonywał mnie, żebym się zgodziła. I ja wtedy zadzwoniłam do mamy, żeby podzielić się z nią moimi wątpliwościami. Na co ona przyznała: "Dziecko, reżyseruje to Majewski, grają tam wybitni aktorzy – Dymna i Kondrat. Nie ma w tym nic złego". No i ostatecznie zdecydowałam się zagrać, z czego dziś się cieszę, bo nakręciliśmy piękny film – powiedziała w wywiadzie dla serwisu Plejada. Dziś gwiazda "Na Wspólnej" otwarcie mówi o swoich poglądach. Jest zdeklarowaną feministką i ateistką. Opowiada się za prawami osób LGBTQ. Nieraz przekonywała, że rozbierana sesja zdjęciowa, którą w 2003 roku zrobiła dla magazynu "Playboy", nie kłóci się z wyznawanymi przez nią poglądami i aktywną walką z seksizmem. Anna Przybylska Anna Przybylska zmarła 5 października 2014 r. po długiej i wykańczającej walce z rakiem, pozostawiając zrozpaczoną rodzinę i fanów. Była uważana za jedną z najpiękniejszych polskich aktorek. Mogła też się pochwalić rewelacyjnym ciałem, które dwukrotnie zaprezentowała w "Playboyu". W 2000 roku Przybylska pozowała jedynie w wyciętych figach, a jej piersi zasłaniał pistolet i kabura. Nawiązywała do jej roli sierżant Marylki Baki z serialu "Złotopolscy". W biografii "Ania" Małgorzata Rudowska, menadżerka i przyjaciółka gwiazdy wyjawiła kulisy dotyczące rozbieranej sesji, dzięki której aktorka dorobiła się majątku. – Pamiętam, że przy tym pierwszym "Playboyu" bardzo się starałam, żeby Ania podpisała jak najkorzystniejszą umowę. Znalazłam prawnika w Sopocie, musieliśmy wszystko dobrze zabezpieczyć, mówiłam do Ani: "A jak będziesz kiedyś pierwszą damą i ci te zdjęcia wszyscy powyciągają?". Ania, przy pomocy prawnika i Rudowskiej, wywalcza sobie w kontrakcie kwotę gwarantowaną plus prowizję od sprzedanych egzemplarzy – – Wtedy w "Playboyu" pokazywały się wybitne aktorki i artystki. W końcu sięgnęli po Przybylską i to właśnie numer z Anią na okładce sprzedał się rekordowo, to był hit. Widząc te wyniki, w redakcji śmiali się potem, że najchętniej to by ją do każdego numeru brali – wyjawiła Rudowska. Kora Kora była nazywana pierwszą damą polskiego rocka. Pod koniec lat 90. miała w Polsce status supergwiazdy. Jej charyzma, nietuzinkowa osobowość oraz charakterystyczny głos zapewniły jej miejsce w historii polskiej muzyki i miłość milionów fanów. Sesja do "Playboya" z udziałem artystki jest wspominana do dzisiaj. Miała wówczas 47 lat i fantastyczną figurę. Strój, który miała na sobie Kora oddawał jej ogrnisty temperament - skórzany, czarny gorset z elementami ćwieków i rajstopy z dziurami robiły wrażenie. Przypomnijmy, że w 2018 roku artystka zmarła na raka jajnika.

Wszyscy myślą, że Doda śpi na pieniądzach. Tymczasem jest przerażona drożyzną i.... ceną selera!

31.01.2023 7:52


Doda (38 l.) to obecnie jedna z najbardziej znanych gwiazd w Polsce. Mało kto przypuszczałby, że i 38-latkę może dopaść problem szalejącej inflacji. Niedawno Rabczewska, będąc na zakupach, przeraziła się ceną selera tak bardzo, iż zażyczyła go sobie w ramach prezentu na zbliżające się urodziny.

Tagi: Doda
Źródło: www.pomponik.pl

Doda narzeka na drożyznę. Nie mogła uwierzyć w cenę... selera. "Czy wy sobie wyobrażacie?"

30.01.2023 23:59

Do 39. urodzin Dody pozostało jeszcze kilkanaście dni, jednak wokalistka postanowiła już teraz powiedzieć fanom, co chciałaby dostać w prezencie. Na długiej liście życzeń artystki widnieje między innymi... seler, którego cena mocno zaskoczyła artystkę.

Tagi: Doda
Źródło: plejada.pl

Doda też narzeka na drożyznę. Zszokowała ją cena tego warzywa

30.01.2023 22:09

Wygląda na to, że wszechobecna drożyzna daje się we znaki nie tylko zwykłemu Kowalskiemu, ale nawet i Dodzie. Gwiazda nie kryje oburzenia wysokimi cenami, zwłaszcza jednego z warzyw. Upust swojej złości, nie przebierając przy tym w słowach, dała na swoim Instastories.

Tagi: Doda, Burze
Źródło: gwiazdy.wp.pl

Paulina Smaszcz publicznie złożyła życzenia urodzinowe Kurzajewskiemu. Musiała wyłączyć komentarze...

30.01.2023 18:03

Była żona prezentera postanowiła włączyć się w obchody 50 rocznicy jego urodzin i zamieściła post z życzeniami na swoim profilu na Instagramie. Internauci nie docenili jednak jej starań o utrzymanie dobrej relacji z Maciejem. W komentarzach w błyskawicznym tempie pojawiło się tak wiele krytycznych uwag pod jej adresem, że po krótkiej chwili zniknęły one z Sieci - podobnie jak możliwość dodawania nowych wypowiedzi. Zobaczcie, co napisała Paulina i jak skomentowali jej zachowanie internauci.

Tagi: Doda
Źródło: rozrywka.dziennik.pl

reklama
Kontakt z nami