player+
Wiadomości z tagiem Doda  RSS
Doda wymownie o Edwardzie Miszczaku. "Musimy zostawić za sobą niesnaski"

07.12.2022 17:59

Edward Miszczak od połowy stycznia oficjalnie rozpoczyna pracę w Polsacie na stanowisku dyrektora programowego. Jak na jego osobę reagują gwiazdy? Okazuje się, że w większości są ciekawe zmian, jakie zajdą w stacji pod jego rządami. — Musimy zostawić za sobą wszelkie niesnaski i patrzeć do przodu — komentuje Doda w rozmowie z Plejadą.

Źródło: plejada.pl

Karol Strasburger o Janie Nowickim: w pracy szukał ucieczki przed życiem prywatnym

07.12.2022 17:59

Karol Strasburger poznał Jana Nowickiego lata temu. Aktorzy spotkali się na planie filmu "Wielki szu", gdzie spędzili razem wiele czasu. — Janek był postacią centralną, dzięki swojej osobowości dodawał roli charyzmy — mówi Plejadzie Karol Strasburger. Dodaje, że Nowicki ukojenia przed problemami w życiu prywatnym szukał w pracy...

Źródło: plejada.pl

Pierwsze zerwanie i "afera majtkowa". W "40 kontra 20" nie brakuje emocji

07.12.2022 17:59

W ostatnim odcinku "40 kontra 20" Tom zerwał z Amirą, co było zaskoczeniem nie tylko dla dziewczyny. Dodatkowo Joanna wywołała "aferę majtkową", a pocieszenia szukała w ramionach Tomka.

Tagi: Doda
Źródło: plejada.pl

"40 kontra 20". "Afera majtkowa" wśród dziewczyn i dramatyczne zemdlona Amira

07.12.2022 16:53


Gorąca Kreta, piękne kobiety i wyrzeźbione ciała dwóch mężczyzn. "40 kontra 20" to program, w którym uczestnicy chcą znaleźć miłość. Jednak zanim do tego dojdzie, dochodzi do przekazywania sobie kandydatek, aby lepiej je poznać. Podczas ostatniej eliminacji, Amira zemdlała, ponieważ senior Tom nie wybrał jej, a na dodatek komplementował jej przyjaciółkę. Co za drama!

Tagi: Doda
Źródło: www.pomponik.pl

Skala przekrętów "na bilet". Oto jak uchronić się przed zakupem fałszywki

07.12.2022 13:37

Idziecie na długo wyczekiwany koncert ukochanego artysty. Szczęście jest tym większe, że bilety udało się wam dostać w ostatniej chwili, zupełnym przypadkiem: znajomy facebookowego znajomego miał do odsprzedania i to za śmieszne, w porównaniu z ceną wyjściową, pieniądze. Żal nie skorzystać, prawda? Niestety, żal dopiero przed wami, i to gorzki. Może się bowiem okazać, że bilety, które tak nieoczekiwanie wpadły wam w ręce, to „dzieło” zmyślnego scammera. Organizator eventu nigdy nie widział ich na oczy, o czym dowiadujecie się dopiero przed wejściem na koncert. – Proszę zatem sobie wyobrazić, jak to jest przyjść na wydarzenie i odbić się od drzwi z powodu fałszywego biletu. Dramat – mówi Anna Maria Żurek, Chief Operating Officer w Going. i dodaje, że wyłudzanie pieniędzy „za bilet” to dzisiaj plaga. Rozmawiamy o tym, jak rozpoznać scam i jak najlepiej chronić się przed oszustami. Hasło przewodnie waszej akcji „Nie daj się zrobić w konia” brzmi zabawnie, ale biorąc pod uwagę obecne ceny biletów, sprawa może być poważna.  Już na etapie zakupu zaczyna się radość kupującej osoby z wydarzenia, które będzie mogła przeżyć. Oczywiście, kulminacja następuje pod sceną, ale całe doświadczenie od zakupu, przez oczekiwanie, kontrolę biletów, aż po dzielenie się wrażeniami, jest dla nas w Going. ważne. Prowadzimy naszych Użytkowników od początku do końca. Proszę zatem sobie wyobrazić, jak to jest przyjść na wydarzenie i odbić się od drzwi z powodu fałszywego biletu. Dramat. Dlatego intensywnie pracujemy nad tym, żeby doprowadzić uczestników koncertu do szczęśliwego finału pełnego dobrych emocji. Trochę podobnie do banków, które często przestrzegają przed oszustwami, zwracamy uwagę na rosnącą skalę tych zagrożeń również na rynku biletowym.  Robimy to w przystępnej, lekkiej formule, z przymrużeniem oka. Nasz zespół wziął na warsztat tzw. „konika”, który kiedyś skupował i odsprzedawał bilety, żeby zarobić. Teraz przeniósł się do internetu, żeby wykorzystywać fanów zdeterminowanych do udziału w wymarzonym wydarzeniu. Czy dysponujecie statystykami na temat tego, ile osób rocznie pada ofiarą oszustw?  Wiedzę o rosnącej skali oszustw pozyskujemy z dwóch źródeł. Jednym z nich jest kontrola wejścia na wydarzenia. W przypadku dużych i wyprzedanych wydarzeń tych nieważnych biletów pochodzących z odsprzedaży jest około 5 proc., czasem więcej. Pozwala nam to szacować, że skala jest ogromna i idzie co najmniej w tysiące, o ile nie dziesiątki tysięcy biletów w skali roku, choć dokładnych statystyk nie prowadzimy.  Drugim źródłem wiedzy jest nasz dział Customer Experience, czyli „support”, który nieustannie odbiera telefony i wiadomości od użytkowników. Klienci dzielą się swoimi historiami o tym, jak dali się oszukać. „Rekordzistka”, aby dostać się na wydarzenie, kupiła przed wejściem pięć biletów. Każdy z nich okazał się nieważny. Nie ma dla nas nic smutniejszego od łez fanów, którzy dowiadują się, że nie wejdą na wydarzenie, bo zostali oszukani i stracili pieniądze. Nie możemy już wtedy pomóc w żaden sposób. Jakie najbardziej pomysłowe metody wykorzystują oszuści działający na rynku biletowym?  Kiedyś metody oszustów były proste. Głównie skupiały się na podrobionych lub wielokrotnie kopiowanych biletach, które kupowało się przed wejściem na wydarzenie. Przypomina mi się spektakularny przekręt biletowy opisany w „Złym” Tyrmanda – serdecznie polecam przypomnieć sobie tę historię lub zapoznać się z nią. Jest wybitna, choć mrożąca krew w żyłach.  Później pojawiły się oszustwa na kod BLIK, jednak teraz metody stały się jeszcze bardziej „spektakularne”. Scammerzy tworzą podrobione witryny bileterii i wysyłają maile łudząco podobne do tych, które wysyłamy my. Zdarza się, że nawet adresy www i e-mail przypominają te marki Going.  Plagą jest sprzedaż tańszych biletów na grupach w social media i polowanie na osoby, które chcą je kupić. Wiemy, że naszą branżą coraz częściej interesują się zaawansowani technicznie oszuści, co tym bardziej nas martwi, gdyż ta skala zapewne będzie rosnąć. Czy często zdarzają się przypadki podszywania się pod pracowników Going.? Jak reagujecie na przestępstwa tego rodzaju?  Wraz ze wzrostem rozpoznawalności Going. przypadki podszywania się pod pracowników są coraz częstsze. Podrabiana jest komunikacja mailowa oraz nasze witryny. Każda taka sytuacja jest analizowana przez nasz dział prawny i przekazywana odpowiednim instytucjom. Zdarzyły się już nam zgłoszenia na policję.  Nigdy nie bagatelizujemy takich spraw i zachęcamy wszystkich do dokumentowania oraz przesyłania nam podejrzanych prób kontaktu. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości nasi pracownicy każdorazowo informują o właściwych procedurach i weryfikują wszystkie niepewne transakcje.  Wyjaśniamy także wszelkie wątpliwości. Tłumaczymy, jak za pomocą aplikacji Going można bezpiecznie nabyć bilet i przekazać go innej osobie. Jaki odsetek biletowych scammerów zostaje złapany? Czy są na ten temat dane? Na jakie kary mogą liczyć takie osoby?  Niestety, jest to wciąż niewielki odsetek. Wiele osób w ogóle nie zgłasza nam faktu, że padło ofiarą oszustwa, kupując bilet z nieoficjalnych źródeł. Nie informują o tym także policji, a wtedy scammerzy pozostają bezkarni i dalej uskuteczniają swoje praktyki. Często wiąże się to ze wstydem typu „daliśmy się nabrać” i z wielkim rozżaleniem.  Niestety, tak zaawansowane pomysły na internetowe oszustwa sprawiają, że może przydarzyć się to każdemu, kto nie kupuje biletów z oficjalnego źródła. Jego prawdziwość można zweryfikować chociażby przez kanały social media artystów i organizatorów. U podstaw tego problemu leży ogromna chęć zobaczenia swojego ulubionego artysty na żywo, co czasami wpływa na nieracjonalną ocenę sytuacji.  Co powinniśmy zrobić, gdy zostaliśmy oszukani? Jaka jest procedura postępowania w takiej sytuacji?  Jeżeli komukolwiek przydarzyło się coś takiego i nie wie, co zrobić, może do nas napisać. Doradzimy, jakie kroki podjąć, żeby zgłosić oszustwo. Tylko razem możemy zatrzymać rosnącą skalę przekrętów w internecie. Ważne jest to, by zgromadzić wszystkie dowody – fałszywy bilet, screeny wszystkich konwersacji, potencjalnie podejrzane linki do witryn, dane osobowe, opisaną sytuację zakupu i informację, którą otrzymało się podczas wejścia na wydarzenie. Zgłoszenie oszustwa jest bardzo ważne. Na zwrot pieniędzy może liczyć wyłącznie ten posiadacz biletu, który kupił go poprzez oficjalny kanał sprzedaży, jego dane widnieją na wejściówce i zgadza się mail podany podczas zakupu. Taka procedura dzieje się jednak wyłącznie w określonych przypadkach. Chodzi przede wszystkim o odwołanie lub zmianę daty wydarzenia. Do tego dochodzą nieliczne wyjątki, w których organizator wyraża zgodę na zwrot. My takich kompetencji nie mamy. Jeżeli kupujemy bilet poza Going., nie możemy liczyć na zwrot środków, gdyż to nie u nas odbyła się sprzedaż. Jeśli dane wydarzenie jest wyprzedane, odpada też opcja kupna nowego biletu. Tu nasze możliwości się kończą, ale możemy doradzić, jak spróbować dochodzić swoich praw.  W jaki sposób aplikacja Going. pomaga ograniczyć ryzyko związane z kupnem biletów?  Nasza aplikacja to w tej chwili najbezpieczniejszy sposób na zmianę właściciela biletu. Wystarczy odnaleźć bilet, który chcemy przekazać w Going. w zakładce „Moje bilety”, kliknąć opcję „Przekaż bilet” i podać adres mailowy osoby, której chcemy go przekazać. Osoba przyjmująca otrzyma wiadomość e-mail – warto sprawdzić, czy to na pewno wiadomość od nas, czyli z domeny goingapp.pl. Przekieruje ona do strony, na której należy wypełnić dane i dokonać płatności. Po zrealizowanej transakcji stara wejściówka traci ważność, a nasz system generuje zupełnie nową. W ten sposób powstaje legalny bilet, którym można zarządzać. Osoba przekazująca wejściówkę dostanie od nas zwrot środków w ciągu kilku dni roboczych. Nie jest potrzebna wymiana gotówki pomiędzy stronami. Wszystko dzieje się z poziomu aplikacji, na kontach bankowych. Bilet w aplikacji Going. to gwarancja, że wszystko jest w porządku i można z całą pewnością ruszać na wydarzenie. Warto pamiętać, że dane na bilecie, czyli imię i nazwisko, mogą zostać sprawdzone podczas każdej kontroli wejścia. Jak jeszcze można zabezpieczyć się przed oszustami? Czy organizatorzy imprez podejmują jakieś kroki ze swojej strony?  Nasi Partnerzy aktywnie współpracują z nami, żeby ograniczyć skalę oszustw. Razem z nami rozwijają dodatkowe funkcje aplikacji Going., a także informują swoimi kanałami i z pomocą artystów o oficjalnych sposobach dystrybucji biletów. Warto pamiętać, że w Polsce spekulacja biletami, czyli ich odsprzedaż z zyskiem, jest nielegalna. Organizatorzy są z nami, gdyż na takich oszustwach cierpi ich biznes. Przecież to ich praca oraz ranga artystów są podstawą decyzji o zakupie biletu. Mówiąc wprost – nielegalna odsprzedaż to nic innego jak okradanie branży koncertowej.  Dlatego wszystkim kupującym radzimy korzystać z systemowej opcji przekazywania biletów i zachować ostrożność podczas zakupów w internecie, nawet gdy towarzyszą temu wielkie emocje. Aby studzić gorączkę podczas startów sprzedaży tras największych gwiazd, mamy także w Going. kolejkę biletową, która w przypadku najpopularniejszych wydarzeń pozwala sprawiedliwie rozdzielić bilety zgodnie z terminem wejścia na stronę. Radzimy także, żeby nie czekać do ostatniej chwili, bo coraz częściej zdarza się, że biletów jest mniej niż zainteresowanych. Kupujmy zatem spokojnie i z głową, a emocje zostawmy na moment spotkania z ukochaną muzyką na koncertach.

Tagi: Doda
Źródło: natemat.pl

Karolina Pisarek ujawnia początki kariery. "50 zł to było bardzo dużo pieniędzy"

06.12.2022 23:59

– Wszyscy mówili, że nic nie osiągnę – mówi Karolina Pisarek w rozmowie z Agnieszką Kaczorowską. – Dla mnie 50 zł to było bardzo dużo pieniędzy – podkreśla modelka, dodając, że do wszystkiego w życiu doszła sama. Dlaczego zdecydowała się na psychoterapię? Czy ma traumę po "Tańcu z gwiazdami"? Zobacz ekskluzywny wywiad.

Źródło: plejada.pl

Doda musiała oszczędzać na prezenty. Tak gwiazdy wspominają mikołajki

06.12.2022 17:59

Gwiazdy chętnie wracają do wspomnień z dzieciństwa. Najlepiej tych związanych ze świętami. Rozczarowania prezentami, wielkie marzenia na przyszłość i przekonanie, że gdy dorosną, będą zarabiać tyle, by móc podziękować rodzicom za ich miłość. Jak Doda, Patrycja Kazadi, Maja Sablewska i inni pamiętają mikołajki?

Źródło: plejada.pl

Skiba potwierdził, że jest w trakcie rozwodu. Pochwalił się zdjęciem z obecną ukochaną

06.12.2022 14:48

W poniedziałek (5 grudnia) media zaczęły cytować wywiad, którego młodszy syn Krzysztofa Skiny udzielił magazynowi "Replika". Chłopak wyoutował się, mówiąc o tym, że jest biseksualny. W publikacjach wspominano o jego mamie z dozą niepewności co do tego, czy dalej pozostaje w związku małżeńskim z jego ojcem. Lider Big Cyc rozwiał wszelkie wątpliwości. Ostatnio 25-letni Tytus Skiba pojawił się na okładce najnowszego numeru magazynu "Replika" Tam syn lidera Big Cyc dokonał coming outu. Powiedział o relacjach z rodzicami Okazuje się, że są w trakcie rozwodu, co dzień później potwierdził sam Krzysztof Skiba Artysta od jakiegoś czasu ma nową partnerkę. Jest od niego sporo młodsza Krzysztof Skiba pokazał nową partnerkę. "Sprawa rozwodowa jest w toku" Krzysztof Skiba od lat działa na polskiej scenie muzycznej. Jest kojarzony przede wszystkim z zespołem Big Cyc, który ma na swoim koncie takie przeboje jak "Makumba", "Dres" czy piosenkę czołówkową do serialu "Świat według Kiepskich". Artysta od dłuższego czasu aktywnie udziela się w mediach społecznościowych, gdzie możemy śledzić jego felietony. Często porusza w nim bieżące sprawy, leżące blisko skandali, poczynań rządu, kościoła i TVP. W jego tekstach nigdy nie brakuje humoru. Prywatnie Skiba od wielu lat był związany z Renatą Skibą, z którą doczekał się dwóch synów. Obaj są już dorośli. Tymoteusz ma 35 lat, a młodszy Tytusa ma 25 lat. To właśnie ten drugi jest bohaterem najnowszego wydania magazynu "Replika". Młody mężczyzna zrobił coming out. Opowiedział o swoich doświadczeniach z homofobią oraz tym, jak najbliżsi przyjęli to, że deklaruje się jako osoba biseksualna. "Jestem biseksualny i tego nie ukrywam. Nie widzę powodów, dla których miałaby to być tajemnica. A wręcz na odwrót - ukrywanie tego może chyba wiele w życiu zepsuć" – stwierdził. "Dobrze, że ma (red. ojciec) takie nastawienie, a nie inne. Gdybym miał za ojca Jarka Jakimowicza, byłoby mi znacznie gorzej" – podkreślił z humorem syn muzyka zespołu Big Cyc. Nie zabrakło wzmianki o kontaktach z ojcem. "Dobrze, że ma (red. ojciec) takie nastawienie, a nie inne. Gdybym miał za ojca Jarka Jakimowicza, byłoby mi znacznie gorzej" – podkreślił z humorem syn muzyka zespołu Big Cyc. "Zdarzały się wspólne wakacje, wspólne wyjazdy na koncerty, bo jednak dzięki muzyce złapaliśmy kontakt, ale mimo wszystko do teraz nie mamy jakichś wyjątkowo zażyłych relacji. Mogłoby być lepiej, ale mogłoby być i gorzej. Nie jest to łatwa relacja" – dodał. We wtorek (6 grudnia), dzień po tym, jak różne portale zacytowały wypowiedzi jego syna, Skiba postanowił wyjaśnić, jak wygląda jego sytuacja związkowa. "W związku z licznymi błędnymi publikacjami na temat mojego życia prywatnego, które ukazały się wczoraj na łamach nie tylko mediów plotkarskich wyjaśniam" – napisał. "Od blisko roku jestem w separacji z żoną Renatą. Moją aktualną partnerką jest Karolina. Sprawa rozwodowa jest w toku" – dodał, publikując zdjęcie, na którym całuje się z partnerką. Obecną partnerką lidera zespołu Big Cyc jest 32-letnia Karolina Kempińska. Kobieta nie kryje, że jest zakochana w muzyku. Ochoczo publikuje zdjęcia w towarzystwie partnera, a w jedynym z postów zdobyła się na szczere wyznanie. "Jestem aktualnie w najlepszym związku w moim życiu, z osobą, w którą jestem wpatrzona jak w obrazek (i vice-versa), z którą mogę gadać i przytulać się godzinami, mam dwa najlepsze i najczulsze psy na całej planecie, wspaniałą rodzinę, dobraną garstkę przyjaciół i nie potrzeba mi niczego więcej" – podkreśliła.

Źródło: natemat.pl

Co wiadomo o rodzicach Mariny Łuczenko-Szczęsnej? Żona polskiego bramkarza to wykapana mama

06.12.2022 13:44

W ostatnim czasie wszystkie oczy skierowały się na Wojtka Szczęsnego za sprawą jego fenomenalnego występu na mundialu. Uwagę przykuł jego syn oraz małżonka. Marina Łuczenko-Szczęsna od lat jest związana z show-biznesem. Wokalistka od zawsze mogła liczyć na wsparcie rodziców. Kim są? Wojciech Szczęsny obroną karnego Leo Messiego w meczu z Argentyną w ramach mundialu 2022 zaskarbił sobie szacunek milionów polskich kibiców Bramkarz mógł liczyć na wsparcie ukochanej żony i synka także podczas starcia z Francją Wiadomo, że Szczęsny ma także ciepły kontakt z teściami. Kim są rodzice Mariny? Rodzice Mariny Łuczenko-Szczęsnej. Żona bramkarza wygląda jak kopia mamy Po występach polskiej reprezentacji na mundialu w Katarze na medialnym celowniku znalazł się Wojciech Szczęsny, który dał niezły popis swoich bramkarskich umiejętności. W mediach społecznościowych został okrzyknięty "ministrem obrony Polski". Przypomnijmy, że golkiper obronił dwa rzuty karne, a dodatkowo trzymał Biało-Czerwonych "przy życiu" w trudnych momentach. Najbardziej poruszającym momentem było, to gdy po przegranej z Francuzami mały Liam czekał na tatę zapłakany przy wyjściu do szatni. Maluch znalazł pocieszenie w ramionach taty, który mocno przytulił go i otarł mu łzy. "Skończyły się dla nas te Mistrzostwa Świata. Te, na które czekałem, te na które pracowałem, te o których marzyłem. I chociaż ambicja kazała zrobić coś więcej, to wracam do domu dumny z naszej drużyny! Dziękuje bardzo wszystkim kibicom za wsparcie w tym wyjątkowym okresie. Tym ze stadionu, tym zza telewizora, ale przede wszystkim Marinie i swojemu synkowi Liamowi, który dzisiaj zrozumiał, że można przegrać z duma i honorem! Głowa do góry, zaczynamy walkę o EURO2024!" – napisał Szczęsny w mediach społecznościowych. Żona bramkarza wsparła go nie tylko, kibicując na trybunach, ale także tym, że na MŚ przygotowała specjalny utwór pt. "This Is The Moment". Piosenkarka wyjawiła, że jej mąż dołożył swoją cegiełkę do powstania kawałka. Powiedziała, że Szczęsny wymyślił refren. Przypomnijmy, że Szczęsny i Marina tworzą szczęśliwy związek od niemal dekady. Pobrali się w 2016 r., niecały rok po zaręczynach. W 2018 r. na świat przyszedł Liam. Przypomnijmy, że ukochana bramkarza zanim zaczęła skupiać się na karierze wokalnej, zagrała w popularnych produkcjach TVN. Widzowie pamiętają ją z roli Amandy w serialu "39 i pół", a także kontynuacji "39 i pół tygodnia" oraz serialu "Usta usta". Łuczenko przyszła na świat w Ukrainie. Jednak w wieku dwóch lat przeniosła się z rodzicami do Polski, ponieważ to stąd pochodzą jej dziadkowie. Jest absolwentką szkoły muzycznej im. Agnieszki Osieckiej w Warszawie. Kim są jej rodzice? Wasyl Łuczenko - ojciec Mariny Łuczenko-Szczęsnej Nie ma wątpliwości, że pasję do muzyki zaszczepił w Marinie jej tata. Wasyl Łuczenko sam śpiewa oraz gra na kilku instrumentach. Miał nawet przygodę z własnym zespołem, który nazywał się Smurf. Sam odszedł od rozwoju artystycznego, by skupić się na córce. Dzięki jego wsparciu ukończyła szkołę muzyczną I stopnia w klasie fortepianu. Parę lat temu Łuczenko i jej tata Wasyl wystąpili razem gościnnie w "Jakiej to melodii?". W Dzień Ojca rok temu piosenkarka dodała zaś nagranie, gdzie zaśpiewali razem piosenkę "Puszek Okruszek". "Dziękuję ci tato za wszystko. Za cudowne życie, bezgraniczne wsparcie, przyjaźń i miłość oraz wielką pasję do muzyki, którą mi przekazałeś. A to jest pierwsza piosenka, której się nauczyłam w wieku 2/3 lat" napisała Marina Łuczenko-Szczęsna" – podpisała nagranie. Ałła Łuczenko - mama Mariny Łuczenko-Szczęsnej O mamie Mariny nie wiadomo zbyt wiele. Ałła Łuczenko wspierała ją w rozwoju kariery aktorskiej i muzycznej. Jej zięć docenia to, że trafił do takiej rodziny, bowiem sam przez lata miał bardzo kiepskie kontakty z ojcem, Maciejem Szczęsnym. "Dlatego, że wychowywała mnie tylko mama, tym bardziej doceniam więź, jaką Marina ma ze swoimi rodzicami. Staliśmy się jedną wielką rodziną, pokochałem ich, a oni pokochali mnie. Bardzo to cenię" – mówił na łamach "Vivy!". Wiadomo, że Marina wygląda jak kopia swojej mamy. Tak ocenili fani, kiedy we wrześniu pochwaliła się wspólnym filmikiem z rodzicielką. – Pomalowałam dzisiaj swoją mamę, trochę na siebie tak. Zobaczcie, 30 lat różnicy. Mam nadzieję, że będę wyglądać tak, jak moja mamusia – powiedziała, nagrywając wideo. Wiadomo także, że Marina ma starszego brata. Żenia Łuczenko nie jest medialną postacią. Wokalistka kiedyś w wywiadzie wspomniała, że mężczyzna ma ponad 20-letni staż w związku. Brat artystki ma żonę Maję. Para doczekała się dwójki dzieci. Swego czasu żona bramkarza pochwaliła się zdjęciem bratanicy, Amelii na Instagramie.

Źródło: natemat.pl

Emil Stępień zapytany o wyznanie Dody na temat samobójstwa. Zaskakująca odpowiedź

06.12.2022 11:59

Doda w mediach nie obawia się mówić na temat traumatycznych przeżyć. Wyznała, że bardzo wpłynął na nią związek z Emilem Stępniem. Biznesmen zdecydował się odpowiedzieć na pytanie dotyczące myśli samobójczych piosenkarki.

Tagi: Doda
Źródło: plejada.pl

reklama
Kontakt z nami