Mikołaj Roznerski: trzeba robić swoje

20.09.2021 19:28

- Z popularnością jest jak z opalenizną: szybko schodzi – mówi Mikołaj Roznerski, okrzyknięty przez bulwarówki naczelnym Casanovą polskiego show-biznesu. - Takie mamy czasy, że są portale, które żyją z wścibiania nosa w cudze życie albo z hejtu. Nie mam na to żadnego wpływu – podkreśla. Jako nastolatek wyleciał z czterech szkół, a zanim zdobył popularność, pracował między innymi jako roznosiciel ulotek. - Uważam, że żadna praca nie hańbi – podkreśla. Aktora, nagrodzonego niedawno Telekamerą, możemy oglądać w najnowszej komedii romantycznej "Kobieta sukcesu".

Więcej w serwisie kultura.onet.pl

Kod z obrazka
Komentarze (0):
reklama
Kontakt z nami